Jak kiedyś wyglądała Mona Lisa

mona

Patrząc na oba obrazy zapewne o wiele bardziej podoba ci się ta oryginalna zszarzała, przytłumiona i zżółkła Mona Lisa. W końcu jest bardziej tajemnicza, przyjemniejsza dla oka. Lepiej się prezentuje. Jej rysy twarzy nabierają klasycznego piękna. Wydaje się bardziej elegancka. A co jeśli Mona Lisa i kolorystyka obrazu parę set lat temu wyglądały podobnie jak na tym obrazie obok. No, cały urok i czar kobiety prysł. Ta Mona Lisa po prawej to odrestaurowana kopia z Prado, namalowana przez (domyślam się, że ucznia) pod okiem samego Leonarda da Vinci, prawdopodobnie w tym samym czasie co oryginał.

Niedawno bo w styczniu poprzedniego roku muzeum Prado znajdujące się w Madrycie ogłosiło, że posiada niemal w pełni odrestaurowaną kopię słynnego obrazu. Dzięki kopii można naocznie uświadomić sobie jak wyglądał obraz zaraz po stworzeniu. To zżółknięcie obrazu i popękanie ze starości jest głównie zasługą pokrywania go ochronnym werniksem. Niektórzy uważają, że artyści przewidywali efekty obrazu za setki lat i malowali je w dany sposób ze świadomością, że mogą prezentować się później o wiele lepiej…to już kwestia wiary w geniusz.